Najnowsze wiadomości

Dobre cygaro - jak wybrać?

Nie tylko dla motocyklistów - męska ramoneska

Stylowa męska burdysówka - jak ją wybrać?

7 grudnia 2019 3:06

Łączenie kolorów w męskim outficie



Odpowiednio dobrany do okoliczności strój to wizytówka każdego mężczyzny, który chce zostać dostrzeżony w towarzystwie. Jakość, styl oraz kolorystyka męskich ubrań to wyznaczniki nie tylko statusu majątkowego (choć coraz więcej współczesnych mężczyzn zaczyna dostrzegać, że inwestycja w sprawdzone, niestarzejące się niektóre aspekty ubioru może zatrzeć nieco wrażenie braków w portfelu), ale także szacunku składanego innym osobom, z którymi przyszło nam pracować, spotykać się, czy też własnego dobrego samopoczucia.

Łączenie kolorów w męskim outficie

Nie tylko kobiety mają dobry nastrój, idąc ulicą ze świadomością, że są dobrze ubrane. Taki sam trend można zauważyć u panów. Nieśmiertelna czerń i biel to niedoścignione połączenie elegancji i dobrego smaku, z którego bardzo często panowie korzystali i nadal korzystają, szczególnie podczas oficjalnych, uroczystych spotkań czy imprez. W wersji codziennej, kiedy również wymagany jest strój elegancki, czerń zostaje zastąpiona przez równie eleganckie szarości, brązy, beże czy stonowane kolorystycznie zielenie, borda lub błękity. Klasyka klasyką, ale czy tylko panie mogą stać się mistrzyniami miksowania ubrań tak, by zachwycały swoim profesjonalizmem, a jednocześnie tak znanym kobiecym seksapilem? Otóż nie.

Światowi projektanci mody, szczególnie męskiej, coraz odważniej sięgają w swoich projektach do bogactwa kolorystycznego, próbując sprostać wymaganiom swoich klientów. Sami panowie zaczęli również odchodzić od utartych stereotypów i dostrzegać możliwości odzieżowe, które są równie odpowiednie do codziennego lub wizytowego wizażu, a jednocześnie zwracają uwagę swoim niebanalnym krojem lub niecodzienną kolorystyką.

Miks rodem z tęczy

Panowie coraz chętniej sięgają w swoich codziennych stylizacjach po kolory, które dawniej nawet nie przyszłyby im do głowy, ale teraz sprawiają, że strój jest dużo ciekawszy, a jednocześnie nie jest krzykliwy. Dopasowanie ubrania do sytuacji wymaga pewnej znajomości zasad męskiego dress codu, ale nie zmienia to faktu, że sam kod ubioru został znacznie poszerzony, niż, powiedzmy sobie to szczerze, jakieś dwadzieścia lat temu. Dziś nikogo nie dziwi kolorowy garnitur pana młodego, zamiast standardowego czarnego, czy też założenie żółtej koszuli do niebieskiej marynarki. Panowie chcą się również wyróżniać, a projektanci i producenci ubrań dają im taką możliwość, jednocześnie zacierając ręce.

Nowy rynek zbytu

Jak wiadomo, rynek zbytu damskich ubrań od zawsze osiągał niesamowite profity z faktu, że panie uwielbiały i nadal uwielbiają się stroić. Obecnie ten trend można przypisać również do panów. Z uwagi na olbrzymi skok ilościowy i jakościowy, jaki zanotowały w ostatnim czasie firmy specjalizujące się w konfekcji męskiej, widać wyraźnie, że popyt na nowe towary ciągle rośnie, a kiedyś, być może zrówna się z tym generowanym przez nasze piękne panie.

Rynek mody męskiej odpowiada na zapotrzebowanie kompleksowo, zazwyczaj ubierając mężczyznę od stóp do głów, dobierając do całości odpowiednie dodatki. Owe dodatkowe elementy, jak biżuteria (które również osiągnęła niespotykany dotąd rozmach, generując niewyobrażalne zyski), paski, a nawet coraz częściej spotykane akcesoria, jak podręczne torebki, walizki, kapelusze czy chusty, stały się wyznacznikiem elegancji i dystynkcji, niemal równie ważnym, jak spodnie czy koszula.

Panowie również coraz częściej bawią się modą na swój własny, niepowtarzalny, męski sposób, co więcej, robią to z dużym sukcesem, wprowadzając na salony nowe trendy i inspirując tym samym innych.